Dzieje się w Polsce i na świecie – czytaj na i.pl. Uwaga, w nocy przyjdą przymrozki; Spot PiS: Za rządów PO-PSL pracowało się za 5 zł za godzinę; Kolejne afery pedofilskie. Na liście pięć głośnych nazwisk - WIDEO; 115 rozkładających się ciał odkryto w domu pogrzebowym. Ogłoszono stan nadzwyczajny
Aleksandra Politowicz od 2011 roku reprezentuje Polskę na światowych matach karate tradycyjnego. Multimedalistka Mistrzostw Europy i Świata robi kolejny krok naprzód i … w pewnym sensie opuszcza Gniezno. To ogromna strata dla naszego miasta, ale konieczna dla rozwoju tej utalentowanej zawodniczki i młodej trenerki. Od ilu lat trenujesz karate i kiedy pierwszy raz zostałaś powołana
Zjazd odbył się w marcu 1000 roku. Polska za panowania Bolesława Chrobrego. Trasa Ottona III (żółta), miejsce zjazdu gnieźnieńskiego oraz ustanowione wówczas biskupstwa. Włócznia Świętego Maurycego wręczona Bolesławowi Chrobremu przez Ottona III w Gnieźnie. Zjazd gnieźnieński – inaczej nazywany też synodem gnieźnieńskim.
Koronacja odbyła się dopiero 25 lat później, kiedy to Bolesław wykorzystał zamęt panujący w cesarstwie i uzyskał zgodę papiestwa na nałożenie korony.
Drugi związany jest ze zwyczajem wkładania łuski karpia, co często robi się w Wigilię. Natomiast zabawą, którą można zrobić w Sylwestra, to włożenie jajka do przezroczystego pojemnika z zimną wodą. O godzinie 12 w Nowy Rok sprawdź, ile bąbelków jest na jajku. Duża ilość zwiastuje dużo pieniędzy!
Poznajcie Kórnik! – Plac Niepodległości, Jezioro, Zamek, Arboretum – trasa zwiedzania. W niniejszym tekście wypisałem 7 miejsc w Gnieźnie, które polecam zobaczyć. Krótkie, konkretne opisy i zdjęcia. Tak, byście mogli łatwo znaleźć coś dla siebie. Bez przedłużania, zapraszam do 7 miejsc w Gnieźnie, które warto zwiedzić! 1.
Zobacz nasz artykuł, w którym znajdują się najnowsze materiały na temat aktualne sytuacji w Poznaniu. Warto wiedzieć, co dzieje się w mieście. UM Poznań: Najnowsze informacje z 4.11.2023.
iM0BCn. Przy ulicy Krzywe Koło w Gnieźnie runęła ściana przeznaczonego do rozbiórki budynku - poinformowała straż pożarna. Na miejscu pracowała ekipa poszukiwawczo-ratownicza. Na szczęście w gruzach nikogo nie zawalenia doszło około godziny 13:00. O tym, że ściana budynku runęła poinformowali straż pożarną, przejeżdżający obok zastępówJak powiedział dyżurny gnieźnieńskiej straży, na miejscu działało 9 zastępów. W przeszukaniu gruzowiska brał udział pies kilka godzin ruch ulicą Krzywe Koło był zamknięty. - Jedna ze ścian częściowo runęła w stronę ulicy, a częściowo zapadła się do środka. Nie stwierdziliśmy osób poszkodowanych - poinformował z kolei podał rzecznik gnieźnieńskiej straży pożarnej Bartosz Klich, przeszukiwanie gruzów trwało do godz. 15: zawaliła się przy ulicy Krzywe Koło:Autor: kk/r/kwoj / Źródło: TVN24 PoznańŹródło zdjęcia głównego: TVN24 Poznań
PRZEGLĄD SPORTOWY: - Który z seniorów zaliczył największy progres w tym roku, a który zawiódł? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Patrząc przez pryzmat całego sezonu i osiągniętego sukcesu przez naszą drużynę, czyli awansu do Nice 1. LŻ, należy stwierdzić, iż mieliśmy bardzo wyrównany zespół. Wszyscy seniorzy jechali na wysokim poziomie i wzajemnie się uzupełniali. Oczywiście, zdarzyły się słabsze występy pojedynczych zawodników, ale wówczas inni koledzy z zespołu nadrabiali tę lukę. Także moim zdaniem nikt w tym roku nie zawiódł, a na wyróżnienie zasługują wszyscy zawodnicy. Każdy pojechał na miarę swoich możliwości, zgodnie z oczekiwaniami władz klubu. Liderami zespołu byli moim zdaniem Mirosław Jabłoński i Marcin Nowak, a jeśli chodzi o największy progres w tym roku, to na pewno można było go zauważyć w postawie Adriana Gały, czy też Olivera Berntzona. Wykazali się oni wielką determinacją i wolą walki na torze. A wisienką na torcie była postawa wszystkich chłopaków w meczu finałowym w Gnieźnie z drużyną z Lublina. - A juniorzy? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Juniorzy podobnie jak seniorzy pojechali na miarę swoich możliwości, wypełniając oczekiwania, jakie stawiane były przed nimi przed sezonem. Każdy z nich wykazał się wolą walki i wielką determinacją. Największy jednak progres w tym roku zanotował moim zdaniem Patryk Fajfer. W zasadzie po dwuletniej przerwie w startach na torach żużlowych Patryk przed sezonem wyglądał, można powiedzieć niezbyt dobrze. Jednakże wielka determinacja, chęć pracy oraz duża liczba startów w zawodach młodzieżowych, pozwoliła Patrykowi na wejście w odpowiedni rytm, czego efektem były dobre wyniki osiągane przez niego podczas zawodów ligowych, jak i juniorskich. - Jaki będzie skład drużyny w następnym sezonie? Szykują się duże zmiany kadrowe? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Troszeczkę za wcześnie teraz o tym mówić, gdyż rozmowy i podpisywanie kontraktów można rozpocząć od 1 listopada. Oczywiście oferty do klubu spływają, ale podchodzimy do tego tematu bardzo spokojnie i na pewno nie będziemy uczestniczyć w „licytacjach” o zawodników. Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że trzon drużyny jest, gdyż z piątką naszych podstawowych seniorów osiągnęliśmy porozumienie. A co będzie dalej, zobaczymy. Najważniejszą dla nas kwestią jest zachowanie płynności finansowej i nie będziemy robić nic za wszelką cenę. Założeniem naszym jest budowanie zespołu perspektywicznego, młodego, który wykaże się wielką determinacją na torze. Pamiętajmy, że nazwiska w tym sporcie same nie jadą. - Czy możemy zdradzić kibicom jakieś konkrety na temat budowy składu? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Tak jak wspomniałem wcześniej, chcemy zbudować zespół młody, ambitny, złożony z chłopaków w pełni się rozumiejących na torze i poza nim. To ma być zespół z perspektywami na przyszłość, gdzie ma panować super atmosfera, tak jak to miało miejsce dotychczas. - Jak wygląda sytuacja finansowa klubu czy wszystkie zobowiązania wobec zawodników zostały uregulowane? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Sytuacja finansowa klubu jest bardzo dobra. Wszystkie należności wobec zawodników są w pełni uregulowane, i regulowane były na bieżąco. Każdy otrzymywał swoje wynagrodzenia bezpośrednio po meczu. Po niedzielnym meczu w poniedziałek otrzymywałem faktury od zawodników i we wtorek pieniążki były na ich kontach. Nie było żadnych poślizgów z jakimikolwiek płatnościami. Nie mamy również żadnych innych zobowiązań, czy to w stosunku do ZUS, US, czy też innych swoich kontrahentów. Jesteśmy jak podczas całego sezonu, na bieżąco z wszystkimi płatnościami. - Co możesz uznać za największą porażkę w minionym sezonie? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Nie zauważam nic takiego. Jedynie co mógłbym uznać za porażkę, to pogoda w tym sezonie, która płatała na figla. Każdy nasz mecz przy Wrzesińskiej, chyba oprócz jednego, był meczem zagrożonym z uwagi właśnie na warunki atmosferyczne. I to kosztowało nas więcej pracy, przygotowań oraz oczywiście finansów. - Jazda w wyższej lidze z pewnością wymaga większych nakładów finansowych. Czy macie już zaplanowany budżet na 2018 rok? Czy po awansie zgłosili się do klubu nowi sponsorzy? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Oczywiście, że jazda w wyżej lidze wymaga większych nakładów finansowych. Nad budżetem na 2018 rok pracujemy i wstępny jego zarys już jest. Wymaga on jeszcze doprecyzowania szczegółów, a następnie zatwierdzenia go przez Zarząd klubu. Jeśli chodzi o sponsorów, to zainteresowanie wzrosło. Rozmowy trwają, ale na teraz za wcześnie mówić o konkretach na ten temat. To dopiero początkowy okres rozmów i zapewne będzie trwał on do rozpoczęcia nowego sezonu, a można i powiedzieć, że przez cały. Myślę, że więcej będziemy mogli powiedzieć na ten temat w okolicach lutego-marca. - Ze składu, który wywalczył awans w zespole na pewno pozostaną, Mirosław Jabłoński, Marcin Nowak, Eduard Krcmar, Oliver Berntzon oraz Adrian Gała. Czy trudno było dojść do z nimi porozumienia? PIOTR MIKOŁAJCZAK; - Tak jak wspomniałem wcześniej, doszliśmy do porozumienia z trzonem drużyny z tego roku. Każdy z tych chłopaków deklarował chęć, pozostanie w naszym klubie, co zapewne ułatwiło nam to zadanie. Rozmowy, które prowadził z zawodnikami menedżer zespołu Rafael Wojciechowski oraz moja skromna osoba, były bardzo rzeczowe i można powiedzieć krótkie. Wystarczyło kilka dni i osiągnęliśmy z chłopakami porozumienie. Widać, że zawodnicy bardzo dobrze czują się w tym klubie, panuje świetna atmosfera, a i bieżąca płynność finansowa również miała duże znaczenie. - Jaki cel stawiacie sobie do zrealizowania w 2018 roku? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - Chcemy sezon 2018 przejechać ze spokojem, bez wywierania żadnej presji na zawodnikach, tak jak miało to miejsce w obecnym sezonie. Takie podejście daje zawodnikom wiele spokoju. Oni wiedzą co mają robić na torze, a robią to najlepiej jak potrafią. Na torze leżą też ich pieniądze, więc zaangażowania i determinacji na pewno im nie zabraknie. Chcemy spokojnie się w tym pierwszym roku startów w 1 lidze żużlowej utrzymać. Awans do fazy finałowej będzie tylko in plus. - Czy jesteście zadowoleni z frekwencji? PIOTR MIKOŁAJCZAK: - W budżecie zakładaliśmy średnią widownię na poziomie 3500 kibiców. Osiągnęliśmy na meczach ligowych średnią powyżej 4000. Więc patrząc przez ten pryzmat, było dobrze. Choć oczywiście mogłoby być lepiej, gdyż robimy całe te show dla kibiców, a zawodnicy również potrzebują wsparcia swoich kibiców. Wierzę, że teraz w pierwszej lidze średnia frekwencja wzrośnie i osiągniemy średni pułap na poziomie 5000 kibiców. Najlepiej byłoby oczywiście mieć zawsze komplet publiczności, tak jak to miało miejsce podczas meczu finałowego z Lublinem. Może kibice w nadchodzącym sezonie dopiszą i też się tak stanie, z czego bylibyśmy oczywiście niezmiernie zadowoleni.
26 kwietnia 2022, 19:06Uczniowskie porachunkiW szkole podstawowej w Gnieźnie 13-latek został raniony nożem przez rówieśnika. Chłopak trafił do szpitala, założono mu tam szwy i został wypisany do domu. Sprawcą ataku ma się teraz zająć sąd rodzinny. Autor: Jarosław Kostkowski / Źródło: Fakty TVN Zasady forumPublikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść informacjeFakty z 26 lipca Unijni ministrowie odpowiedzialni za energetykę zgodzili się na dobrowolną redukcję zużycia gazu o 15 procent w czasie nadchodzącej zimy. W programie powiemy również o antyniemieckiej retoryce w przemówieniach Jarosława Kaczyńskiego, o pielgrzymce papieża do Kanady, a także o groźbie kryzysu wodnego w Polsce. Na "Fakty" TVN zaprasza Diana Rudnik. czytaj więcej »UE zmniejszy zużycie gazu. Ministrowie doszli do porozumienia We wtorek unijni ministrowie odpowiedzialni za energetykę osiągnęli porozumienie w sprawie oszczędzania gazu. Komisja Europejska planowała redukcję zużycia gazu o 15 procent w czasie nadchodzącej zimy. W dużej części będzie to oparte o dobrowolne działania poszczególnych krajów. czytaj więcej »Niemcy winni całego zła w przemówieniach Kaczyńskiego. Także wojny w Ukrainie PiS słabnie w sondażach a Jarosław Kaczyński wraca do ostrej antyniemieckiej retoryki. Opowiada, że to Niemcy rządzą Unią Europejską i nas terroryzują, bo niewiele się nauczyli z klęski w drugiej wojnie światowej. Wraca temat reparacji wojennych, ale jest też nowość: obwinianie Niemców za wojnę w Ukrainie. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego winny jest Willy Brandt, kanclerz Niemiec w latach 1969-1974. czytaj więcej »Górnicy chcieli usłyszeć konkrety od premiera, nie usłyszeli. "Chaos kompetencyjny" Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w poniedziałek z górniczymi związkowcami. Rozmowy dotyczyły kwestii notyfikacji umowy społecznej o wygaszaniu kopalń do 2049 roku. Umowa utknęła w Komisji Europejskiej, a górnicy chcieli wiedzieć, co w obecnej sytuacji o wydobyciu węgla sądzi rząd. Konkretów nie usłyszeli, mieli wrażenie, że między członkami rządu jest "chaos kompetencyjny". czytaj więcej »Rosyjskie rakiety spadają na obiekty cywilne, także wzdłuż wybrzeża Rosyjskie bomby wciąż spadają na obiekty cywilne i zabijają niewinnych mieszkańców. To kolejny dowód na to, ze Rosja to państwo terrorystyczne, jak podkreślają władze Ukrainy, apelując o nowe sankcje i dostawy broni rakietowej dalekiego zasięgu. czytaj więcej »Papież przeprasza za wyrządzone zło. "Czekałam 50 lat na te przeprosiny" Papież Franciszek udał się do Kanady z "pokutną pielgrzymką", a każdy jej dzień ma być kolejnym krokiem do pojednania z rdzennymi mieszkańcami. W poniedziałek papież przeprosił za zło popełnione przez chrześcijan wobec rdzennej ludności i poprosił o ich przebaczenie. czytaj więcej »Pożar w Parku Narodowym Czeska Szwajcaria. Na pomoc ruszają polscy strażacy i policjanci Od niedzieli trwa walka z pożarem w Parku Narodowym Czeska Szwajcaria w Czechach. Ogień rozprzestrzenił się już na obszarze 30 hektarów. Strażacy napotykają na problemy, bo teren jest trudno dostępny, a silny wiatr sprzyja rozprzestrzenianiu się żywiołu. Czesi proszą o międzynarodową pomoc. W akcji są już polscy strażacy i policjanci. czytaj więcej »Statek ratowniczy wbił się w nabrzeże Helu. Jeden z członków załogi pił alkohol Statek ratowniczy z Helu w drodze na akcję wbił się w betonowe nabrzeże portu. Rannych zostało trzech ratowników. Jak ustalili śledczy, jeden z członków załogi pił alkohol. czytaj więcej »Kolejny rok, kolejna susza. Eksperci apelują o działania na rzecz retencji wody Poziom wód w polskich rzekach radykalnie się zmniejsza. Dlatego naukowcy podnoszą alarm: jesteśmy u progu kryzysu wodnego. Problem widzą też samorządowcy i apelują do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody. Na dłuższą metę potrzebne są inwestycje infrastrukturalne na rzecz retencji wody. czytaj więcej »Katarzyna Niewiadoma walczy o zwycięstwo w Tour de France kobiet Katarzyna Niewiadoma, 27-latka z Limanowej, ma realne szanse na podium w edycji kobiecej Tour de France. Na sukces ciężko pracowała. czytaj więcej »"Na Ukrainie" czy "w Ukrainie"? Językowy dylemat rozstrzygnięty Dyskusja na ten temat trwa od lat, a od wybuchu wojny się nasiliła. Jednak językowy dylemat "w" czy "na" Ukrainie ma rozstrzygnięcie. Rada Języka Polskiego uznaje oba połączenia za poprawne, ale ze względu na szacunek do sąsiada broniącego niepodległości zaleca używanie formy "w Ukrainie". czytaj więcej »Fakty z 25 lipca Opozycja podkreśla, że dodatek węglowy nie rozwiąże problemu wzrastających kosztów ogrzewania. W programie powiemy również o tym, jak precyzyjna broń rakietowa sprawuje się w Ukrainie, a także o pielgrzymce papieża Franciszka do Kanady. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz. czytaj więcej »Kaczyński mówi na wiecach jak lider opozycji. Ci, co tego nie kupują, nie są wpuszczani Zreformujemy, zmienimy, mamy pomysły i plan - z takimi sloganami prezes PiS ruszył w Polskę. Jarosław Kaczyński prowadzi quasi-kampanię wyborczą tak, jakby był liderem opozycji, a nie partii, która rządzi od siedmiu lat. Niemniej jednak nie zapomina też narzekać na zachowującą się "nienormalnie" opozycję i "rozwrzeszczanych" wyborców. czytaj więcej »Rosną ceny surowców do ogrzewania. Politycy prześcigają się w pomysłach dla wyborców To musi być dodatek energetyczny, a nie tylko węglowy - Lewica złoży projekt ustawy w Sejmie. Co zrobi partia władzy? Na razie rząd stara się, żeby surowce w ogóle dotarły do Polski. czytaj więcej »Polska sprzeciwia się przymusowej redukcji zużycia gazu, co proponuje Komisja Europejska Polska nie zgadza się na obowiązkową redukcję zużycia gazu przez państwa Unii Europejskiej. Komisja Europejska ma zamiar ograniczyć zużycie gazu w UE o 15 procent od sierpnia do marca. czytaj więcej »
Ja Polskę kocham, my kochamy Polskę, kochają Polskę ci, którzy nas popierają - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w Gnieźnie. Dodał też, że konieczne jest "zorganizowanie wielkiego ruchu społecznego dla ochrony wyborów", który miałby zapewnić ich spokojny Kaczyński spotkał się w niedzielę z sympatykami i działaczami PiS w Gnieźnie. Mówił między innymi o wolności. Jego zdaniem od wielu lat w Polsce mamy do czynienia z procesem "cofania się wolności".- Są w Polsce ci, którzy chcą, żeby tę wolność jeszcze dużo bardziej cofnąć, żeby po prostu Polaków - jak to się mówi - wziąć za twarz. Nie macie prawa i to nawet w zwykłej rozmowie, w żartach być ludźmi wolnymi, wyrażać swoich poglądów, tylko macie mieć poglądy jednego rodzaju, które jednocześnie macie nazywać demokratycznymi i wolnościowymi, chociaż są one antydemokratyczne i antywolnościowe - zwracał się do zebranych. Stwierdził, że to powtórzenie czegoś, co miało miejsce w Polsce w latach 40. XX wieku. - Wtedy te formacje, które tu wprowadzały komunizm w wersji stalinowskiej (...) oni się nazywali demokratami, a ci którzy z nimi walczyli - czy to politycznie, czy z bronią w ręku, byli właśnie reakcją, wrogami demokracji - Dzisiaj ciągle słyszymy od tamtych partii, że one są demokratyczne, że to będzie sojusz partii demokratycznych. To będzie szanowni państwo - jeśli powstanie - sojusz partii antydemokratyczny. Bo jedyną dużą, silną partią demokratyczną w Polsce jest dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica - w GnieźniePAP/Marek ZakrzewskiKaczyński: Polskę kochają ci, którzy nas popierają- Ja Polskę kocham, my kochamy Polskę, kochają Polskę ci, którzy nas popierają. Jesteśmy przekonani, że ten rodzaj polityki to jest jedyna polityka uczciwa, jedyna, która może przynosić efekty. I ona właśnie prowadzi do tego, by nasz naród był spójny, by był rzeczywiście całością - powiedział że co najmniej od XVIII wieku "status Polaków jest bardzo obciążony złą opinią." - Konsekwentnie Polskę oczerniano - dodał. Zauważył jednak, że zdarzyło się "wzniesienie propolskie" w okresie Wiosny Ludów. - Ale generalnie ten proces przez cały czas trwał i niestety trwał także po 1989 roku i najgorsze jest to, że on znalazł potężnych sojuszników w naszym kraju - ludzie chorują na tak zwaną ojkofobię, czyli nienawiść do własnej ojczyzny - powiedział, że PiS zaczęło z tą chorobą zaciekle walczyć. - To wszystko, co dzieje się dziś w polskiej oświacie i jest tak gwałtownie i w niewątpliwie w ogromnej mierze z zewnętrznej inspiracji atakowane - to wszystko ma służyć temu, żeby Polacy zaczęli sami w siebie wierzyć, bo wielu nie wierzy, zaczęli być dumni z siebie, bo wielu się wstydzi na Zachodzie mówić po polsku. Trzeba z tym skończyć, i my z tym skończymy - Polskę kochają ci, którzy nas popierająTVN24Kaczyński: musimy zorganizować wielki ruch społeczny dla ochrony wyborówKaczyński ocenił, że jeżeli jego partia przegra wybory, w kraju "będą realizowane antypolskie plany". - Musimy zorganizować wielki ruch społeczny dla ochrony tych wyborów, bo patrząc na tych, którzy tutaj też przyszli (...) pod tę szkołę, oni się zjawią nie pod lokalami wyborczymi tylko w lokalach wyborczych. I tam będą nie tyle kontrolować, co wszczynać awantury. Dlatego my musimy być silni, my musimy tam też być i być w stanie się temu przeciwstawić - początku czerwca przedstawiciele partii opozycyjnych, samorządów i organizacji społecznych podpisali porozumienie w sprawie Obywatelskiej Kontroli Wyborów. Celem jest przeciwdziałanie możliwym nieprawidłowościom PiS wspomniał, że są również "plany zewnętrzne, których realizacja w dużej mierze zależy od sytuacji w Polsce". - To są te plany, które ostatnio kanclerz Niemiec Scholz czarno na białym przedstawił. Ma być jednocząca się, scentralizowana Europa, dokładnie Unia Europejska, i to ma być pod przywództwem Niemiec. Otóż Niemcy żadnych przesłanek do tego, żeby Europie przewodzić nie mają - podkreślił. Jego zdaniem "przede wszystkim nie mają przesłanek moralnych". - Kiedy Niemcy zaczęli uprawiać politykę rzeczywiście samodzielną, to co z niej wyszło? Wojna na Ukrainie i to wszystko, co mamy z gazem i inflacją. Ile razy Niemcy się biorą za europejskie sprawy, to za każdym razem z tego jest nieszczęście. Do kolejnego nieszczęścia nie dopuśćmy. I powtarzam: stwórzmy taki ruch, który doprowadzi do tego, że te wybory przebiegną spokojnie. Jaki będzie wynik - to zależy od obywateli, ale musimy uczynić wszystko, żeby to było wielkie zwycięstwo Zjednoczonej Prawicy - powiedział PAPŹródło zdjęcia głównego: PAP/Marek Zakrzewski
Po zakończeniu lockdownu wydarzenia kulturalne w Pierwszej Stolicy Polski cieszą się wielkim uznaniem gnieźnian. Zobaczcie, jakie mamy propozycje spełnienia wolnego czasu w najbliższy weekend, 2-4 lipca! PIĄTEK22 - Otwarcie Klubu Muzycznego WolfSOBOTA10-18 – Dni Pary, Parowozownia10-12 - "Zaczarowany ogród. Kwiaty na szydełku - wymagana znajomość podstaw na szydełku" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH, Stary Ratusz10-12 - "Hand made. Dla kidosków" WARSZTAT DLA DZIECI (wiek: 7-12) prowadzenie: Stary Ratusz10-12 - "Włóczki. Finger knitting" WARSZTAT DLA DZIECI (wiek: 7-12) prowadzenie Stary Ratusz13-15 - "Powertex" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH (wiek: 18+) prowadzenie Stary Ratusz13-15 - "Makrama" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH (wiek: 18+) prowadzenie Stary Ratusz16-18 - "Akwarela" WARSZTAT DLA MŁODZIEŻY I DOROSŁYCH (wiek: 13+) prowadzenie Stary Ratusz18 - Spotkanie autorskie z Olą Szmidą – rysowniczką i animatorką, Latarnia na Wenei19 - koncert European Bass Player i QuiltedDreams, obrotnica Parowozowni Gniezno22 – Klub Muzyczny Wolf, impreza, dawny klub MłynNIEDZIELA10-18 – Dni Pary, Parowozownia10-12 - "Zaczarowany ogród. Kwiaty na szydełku - wymagana znajomość podstaw na szydełku" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH, Stary Ratusz13-15 - "Powertex" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH (wiek: 18+) prowadzenie A. cGóralczyk, Stary Ratusz13-15 - "Makrama" WARSZTAT DLA DOROSŁYCH (wiek: 18+) prowadzenie P. Lewandowska, Stary Ratusz14 - eWinner 1. Liga: AFORTI Start Gniezno - Unia Tarnów, stadion żużlowy ul. Wrzesińska14 – Spot samochodowy Chill&Grill, Jezioro Głęboczek16-18 - "Akwarela" WARSZTAT DLA MŁODZIEŻY I DOROSŁYCH (wiek: 13+) prowadzenie Stary Ratusz20 – Jozef van Wissem – koncert, Latarnia na WeneiCo na weekend 3-4 lipca? Dzieje się w Gnieźnie! Co na weekend 3-4 lipca? Dzieje się w Gnieźnie! Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
co sie dzieje w gnieznie